czwartek, 24 stycznia 2013

Rozdział 5 - Koncert

Nadszedł dzień koncertu . Myślałam cały dzień co na siebie na nałożyć . W końcu zdecydowałam się na białe conversy , luźna koszulka w kwiatki , czarne rurki , a włosy zostawiłam rozpuszczone i lekko je pokręciłam . Przyszła do mnie Emmy . Wyglądała bardzo ładnie . Miała na sobie czarne trampki , ciemno zielone rurki i koszule włożoną w spodnie . Wyszłyśmy z domu . Zapomniałam juz o Maxe . Miałam go gdzieś . Byłyśmy na miejscu . Weszłyśmy do wielkiego , nawet ogromnego miejsca na koncerty . Otworzyłam usta z zachwytu . Ustałyśmy pod samą sceną . Za nami były krzyki i wiwaty . Wszyscy nie mogli doczekać sie wspaniałej Annabel . Zawsze byłam wstydliwą dziewczyną i nie chodziłam na koncerty bo wszyscy sie na mnie patrzyli .
- Jeszcze nie wiesz jakie niespodzianki na cb tu czekają . - Powiedziała i puściła mi oczko .
Nagle światła na scenie zapaliły się wszystkie . Lasery też zostały włączone . Było tak jasno że aż zamknełam na chwile oczy . Na scene wyszła pięknie ubrana Annabel . Zaczeła śpiewać piosenke " want u back " . Śpiewała prze pięknie . Za sobą słyszałam krzyki piski . " Jak Annabel to robi . Wychodzi na scene przed taka publicznością i spiewa bez żadnej tremy . " Pomyslałam . Wręcz było widać żę jest zadowolona że może śpiewać dla tylu osób . Następnie zaśpiewała wolną piosenke , " beautiful people " . Koncert trwał już z 30 min .
- Hej wszystkim ! Na scene chciałabym zaprosci Emmy i Elizabeth ! - Powiedziała .
Wszyscy zaczeli bić brawo . Poczułam strach . Ja ? ! Ja ta szra muyszka mam wyjsć na scene ? ! Nagle Emmy zaciagneła mnie na scene . Ta trema . Podali mi mikrofon . Annabel powiedziała ze zaśpiewamy razem piosenke " love me for me " . Annabel zaczeła śpiewać . Czułam stres jak nigdy . Potem zaczeła śpiewać Emmy . We dwie zaspiewały refren . Nad szedł czas na drugą zwrotke któą miałam spiewać sama .  Zaczełam śpiewać i nagle cały stres odszedł . Wtedy wiedziałam że scena jest dla mnie . Niektórzy na widowni pomagali mi śpiewać . Skończyłyśmy . Usłyszałyśmy głośne brawa i wiwaty . A na koniec zaśpiewała piosenke " Swagger Jagger " . Nagle poczułam że ktoś mnie obejmuje w tali od tyłu . Poczułam zapach jego perfum , to był Chris . Wtuliłam się w niego . Poczułam jego ciepłe usta na swoich ustach . Na początku całowalismy sie nie śmiało ale za chwile przemieniło się to w namiętny pocałunek . Zapomniałam wtedy że obok mnie soi Emmy i ludzie mogą sie na nas patrzeć . W tej chwili przestałam być szarą myszką . Nie odrywaliśmy się od siebie . Nagle zrobiło mi się słabo . Z trudem oderwałam się od niego . W tej samej chwili zemdlałam .

_________________________________________________________________________

Oto kolejny rozdział !! Troche ciężko mi sie go pisało wiec nie jest za długi . NA początku nie miałam pomysłu ale potem się chyba zrobiło bardziej ciekawe . Blog zaczyna sie rozwijać i widze ze chyba czytacie go . Mam go dalej prowadzić ?


1 komentarz: